Kurpiowskie bursztynowe cacka w Paryżu

      Możliwość komentowania Kurpiowskie bursztynowe cacka w Paryżu została wyłączona

Poniżej notka prasowa o wystawie powszechnej w Paryżu i obecnych na nich bursztynowych cackach z Ostrołęki.

Mówiąc w przeszłym artykule o nadesłanych z Królestwa przedmiotach ozdobnych, opuściłem należące do tego działu wyroby bursztynowe braci Bernsteinów z Ostrołęki. Dziś naprawiając to opuszczenie, dodaję, że posyłka tej jedynej w kraju naszym fabryki, doznała w Paryżu nader życzliwego przyjęcia. Nie tylko admirowano piękne cygarnice, bursztyny do fajek, ozdobne trzonki nożów, figurki mitologiczne i t. p., ale co ważniejsza, kupowano je w dużej ilości. Zamiłowani w bursztynowych cackach Francuzi i Amerykanie, rozchwytali prawie do szczętu wszystko, co bracia Bernsteinowie w oddzielnej szafce wystawili.
Wyrażenia „rozchwytali” nie należy jednak brać w dosłownym znaczeniu, gdyż stosownie do prawa obowiązującego wystawców, nabyte przedmioty pozostały i pozostaną na miejscu aż do 10 listopada r. b. Cokolwiek bądź, ostrołęccy bursztyniarze zrobili na tegorocznej wystawie wcale dobry interes
. – cyt. Kurjer Codzienny, R.14, nr 239 (24 października 1878)

Download PDF