bulakkMożliwość komentowania Nasz rodak o Cudzie nad Wisłą została wyłączona
Ks. Stanisław Tworkowski jako kleryk Seminarium Metropolitarnego Duchownego w Warszawie, był w tamtym czasie w wojsku sanitariuszem w Armii Ochotniczej gen. Józefa Hallera. Osobiście doświadczył realiów tamtych dni.
Tak mówił o tamtych wydarzeniach:
„Cud nad Wisłą to dzieło Bożej Opatrzności, w które swój wysiłek włączył mój naród, naród wierzący, naród wzywający Boga, miłujący Go… To była walka w imię Jezusa Chrystusa, w imię Krzyża Świętego. Symbolem tego jest nasz kapelan katolicki – ks. Ignacy Skorupka, który z krzyżem w ręku biegł w tyralierze pod Ossowem. (…) Tajemnicę Cudu nad Wisłą stanowi modlitwa ludu Warszawy na placu Zamkowym… Przebieg walki z przytłaczającymi siłami bolszewików i odparcie ich w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny”.
Źródło: R. Bil, „Moc modlitwy różańcowej”, Miłujcie się, nr 5/2006.