Fundusz sołecki to nic innego jak forma budżetu partycypacyjnego. Na wsi, podobnie jak w dużych aglomeracjach, mieszkańcy dostrzegają wiele potrzeb i mają dużo pomysłów służących poprawie życia. Fundusze sołeckie, to świetne narzędzia do wspierania lokalnych inicjatyw. Jest to forma demokracji bezpośredniej. Są to pieniądze, o których mogą bezpośrednio decydować mieszkańcy i to od nich zależy, na co te pieniądze wydać. Nie mogą o nich decydować radni, wójt, nie może o nich również decydować sołtys. Tylko mieszkańcy na zebraniu wiejskim są uprawnieni do zadecydowania, na co zostaną wydane pieniądze z funduszu sołeckiego.
Większość pieniędzy z funduszu przeznaczanych jest na tzw. mikroinwestycje, np. budowę chodnika, boisko, świetlice. Część wykorzystywana jest też na spotkania integrujące mieszkańców. Prawo stanowi, że gmina otrzymuje z budżetu państwa zwrot części wydatków wykonanych w ramach tego funduszu. Może też następować konsolidacja pieniędzy sołeckich na realizację wspólnego działania.
Chociaż można usłyszeć głosy, że za 10 czy 15 tysięcy złotych, a czasem nawet mniej, nie da się za wiele zrobić, to jednak spróbować warto, ponieważ pieniądze z funduszu sołeckiego mogą zostać przeznaczone tylko i wyłącznie na zadania własne gminy. Na przedsięwzięcia o których radni czy wójt w przeciwieństwie do mieszkańców, nie uważali za priorytetowe. Mieszkańcy decydują więc sami, to do nich w końcu w pewnym sensie ta władza należy, Zapewne w najbliższym miesiącu odbędzie się i u nas w tej materii zebranie wiejskie. Decydujmy sami.

