Na łamach bezpłatnego dodatku do Gazety Polskiej wydawanej w Brazylii, z dnia 05.05.1911 roku str. 3-4 odnajdujemy ciekawy opis naszych stron.
Artykuł pt. „Na Kurpiach. Ziemia i ludzie ” rozpoczyna się słowami ” Poznać ziemię ojczystą jest najpierwszym obowiązkiem każdego Polaka”. Dalej zawiera ona opis ziemi kurpiowskiej i jej mieszkańców. Na uwagę zaśługują tu pewne szczegóły. Otóż Kurp słynał także jako dobry piechur. Potrafił on drogę z Myszynca do Łomży i z powrotem pokonać w jeden dzień. Autor zwraca uwagę na wyroby tkackie naszych mieszkańców. Piękne sukna, serwety, pasiaki, płachty itp.Tu na Kurpiowszczyżnie można spotkać szczerą polską gościnność u ludu i na plebani. Nasi przodkowie mieli życzenie, aby nazywać ich w ugrzecznionej formie tj. Puszczykami. Jeszce na początku XX wieku skarb naszyn stron, czyli bursztyn, bez trudu odnajdywano w Olszewce. Jego obróbką zajmował się wwówczas Paweł ze Świdziborka.
To tylko niektóre interesujące dane o naszych przodkach z początku XX wieku. Zachęcamy do lektury. Zainteresowanym z przyjemnością udostępnimy egzemplarz tej gazety.

