Na łamach Przeglądu Ostrołęckiego z dnia 3 maja 1936 roku odnajdujemy informację o pobycie wojewody białostockiego w Nasiadkach gm. Durlasy. Pan gen. Pasławski odwiedził nauczycieli i uczennice Wędrownej Szkoły Rolniczej dla dziewcząt. Szkoła ta, od kilku miesięcy mieściła się w tej wiosce. Wójt A. Nalewajk i kierowniczka szkoły H.Ambroziewicz oraz uczennice szkoły z wizyty wojewody byli bardzo usatysfakcjonowani.
Autor artykułu zwraca uwagę na fakt kurpiowskiej gościnności. Wyraża to słowami, które wygłosiła mała Józia witając gościa. Brzmiały one tak:
„Panie Wojewodo! Ze szkoły wracam, ale gdym się dowiedziała, że Ty tu jesteś, powitać bym Cię chciała. Witam Cię, więc witam, ja Kurpianka mała, ta która na dożynkach w Białymstoku tańcowała. Ze Ty tu będziesz, wcaleśmy o tem nie wiedzieli, bo byśmy dla Ciebie drogę na pewno wcielili. Mam jedną prośbę: gdy Cię poprosimy, przyjedź do nas na Kurpie, to Cię wtedy ugościmy”.
Wizyta miała miejsce 23 kwietnia 1936 roku.

