Cmentarz Mariawicki w Długim Kącie gm. Lelis. Tradycyjnie, w okresie Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego, odwiedziłem to miejsce spoczynku kurpiowskich wyznawców Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. Tej parafii dawno już nie ma, ale pozostały mogiły okolicznych mieszkańców mi.in.: Lelisa, Tatar, Długiego Kątu, Brzozówki, Gral, Golanki, Dąbrówki, Gibałlki

Modlitwa, chwila zadumy, zapalenie znicza, drobne porządki i krótki spacer pośród szczątek mogił, to kluczowe elementy tej wizyty.
Widok cmentarza wyciska łzy i woła o natychmiastowe przywrócenie należnego wygładu. Resztki mogił, krzyży, porośnięty krzakami i drzewami teren, zniszczona tablica pamiątkowa oraz oznaki pijackiej libacji na tym miejscu wystawiają bardzo złe świadectwo nam mieszkańcom, katolikom, parafiom i ich duszpasterzom, samorządowcom i urzędom. A niby większość z nas jest katolikami. To miejsce przeczy temu. Miłość Chrystusa przynagla nas, aby to zmienić. Czy tak chciałby nasz Pan?
Pozytywnym akcentem wizyty jest jednak pojawienie się na tym miejscu nowego krzyża i kolejnej tabliczki, Dane na niej sprawiają, iż te groby zaczynają odżywać i nie są bezimienne. Pięknie i oby tak dalej.
Wieczny odpoczynek tu spoczywającym, racz dać im Panie...






