27 listopada 2024 r. do radnego Roberta Pianki zostało skierowane proste pytanie: „…czy według Pańskiej wiedzy, na obecnym etapie konstruowania budżetu na rok 2025, w budżecie gminy są zabezpieczone odpowiednie środki pozwalające prawidłowo funkcjonować i rozwijać się Szkole Podstawowej w Dąbrówce w roku 2025/2026?” Jak dotychczas odpowiedzi brak. Może mieszkańcy kiedyś sami udzielą sobie na to pytanie odpowiedzi.
W przesłanym pytaniu istotne są trzy elementy dotyczące bytu szkoły w Dąbrówce: finanse, bieżące jej funkcjonowanie i rozwój. Ten ostatni jest na tyle istotny dla lokalnej społeczności, bowiem bez prawdziwej świetlicy, przedszkola czy stołówki, nasza placówka oświatowa nieustannie będzie miała problem w prawidłowym zaspokojeniu potrzeb mieszkańców. W tej sytuacji wachlarz zachęt do osiedlenia się w naszych stronach staje się coraz mniejszy. Zrozumiałym jest, iż rodzice będą więc szukać taki szkół i przedszkoli, które zapewnią opiekę dla ich dzieci, kiedy oni będą pracować. Tu kłania się strategia rozwoju wioski, w tym szkoły. I w kwestii tej strategii, pomimo zaproszenia do działania, lokalny radny także milczy.
Dla nas i szkoły potrzebna jest wizja jej działania i rozwoju. To proces obliczony na lata, ale bez tego nie zatrzymamy trwającej stagnacji i degradacji wiosek: Dąbrówka, Szkwa, Gąski czy Płoszyce. Młodzi osiedlą się tam, gdzie będzie im łatwiej żyć, gdzie będzie praca i warunki do lepszego życia. Brak szkoły z prawdziwej świetlicą, stołówką, czy przedszkolem, nie zmotywuje ich do pozostania w swych rodzinnych wioskach. Przywiązanie do miejsca urodzenia to już za mało.Jak na lekarstwo mamy przybyszów. I trudno się temu dziwić w obecnych realiach.

