Wici – to system alarmowy, sposób komunikowania się między grupami osadniczymi za pomocą ognia i dymu. Znany był na wielu kontynentach od starożytności, a może nawet i wcześniej.
Te zapalone ogniska były zwyczajowo przyjętą formą porozumiewania się i powiadamiania o nieprzyjacielu lub niebezpieczeństwie. Określenie to także stosowano do zawiadomień pisemnych. króla, czy prymasa zwołujących pospolite ruszenie.
Ostania urzędowa forma zwoływania wici miała miejsce podczas Powstania Kościuszkowskiego. 3 maja 1794 roku Komisja Porządkowa Województwa Krakowskiego wydała zarządzenie nakazujące, by w każdym mieście i wsi postawić na pagórkach „żerdzie słomą okręcone, a na wierzchu samym beczkę smolną mające”. Znaki te należało natychmiast zapalić po zauważeniu nieprzyjaciela lub palących się znaków w sąsiedztwie. Miało to być znakiem na natychmiastowe bicie w dzwony i zbiórkę pospolitego ruszenia. Słupy ognia, miały one także swój wymiar psychologiczny.
System ten stosowano także i u nas na Kurpiowszczyźnie. Zanikł on po wspomnianym Powstaniu Kościuszkowskim.

