Niemi świadkowie naszej historii.

      Możliwość komentowania Niemi świadkowie naszej historii. została wyłączona

Czesław Parzych – rodak z Durlas tak pisał: „…Krzyże  kapliczki to ostoja ciszy w zgiełku życia, miejsce na chwilę modlitwy. To znaki nieba na ziemi, okna do nieba z ziemi…” i oby nie ginęła nie zapisana historia  tej naszej kurpiowskiej ziemi, zachęcam do lektury poniższych słów.

Szafarczyska gm. Lelis. Kilkadziesiąt lat temu na wygonie, na piaszczystym wzgórzu, stał drewniany krzyż. Tuż obok niego mieszkała rodzina Józefy i Antoniego Gontarz   W czasie II wojny światowej i tuz po niej, mieszkanka Józefa Gonatrz pochowała pod krzyżem swoje dzieci: jedno, które urodziło się martwe i jedno kilkumiesięczne. Podobnie też czynili okoliczni mieszkańcy. Samorzutnie rodzi się pytanie: dlaczego tak czynili? Jak mówiła Pani Gontarz, powodem była powszechna bieda, nie było funduszy na opłacenie posługi kapłańskiej, czym zawieźć zmarłego na odległy cmentarz /Dąbrówka lub Ostrołęka/. W tej sytuacji robiono zbitą z desek trumienkę, którą składano w grobie pod krzyżem. Podczas obrzędu pod przewodnictwem miejscowej szanowanej osoby odmawiano modlitwy żałobne i tak grzebano dzieci.

Jak relacjonuje Marianna Pedzich z Szafarczysk, bardzo widziała ona klęczącą przy krzyżu Józefę Gonatrz, która modliła się za swoje dzieci i zapalała świeczkę. Pośród miejscowej lukdności było przekonanie, ze nie ochrzczone dzieci  mozna było pochowac pod krzyżem. Obecnie na tym miejsci=u stoi metalowy krzyż na betonowym postumencie, jest przyozdobiony sztucznymi kwiatami i ogrodzony drewnianym płotkiem.

Kiedyś wielu ludzi uważało, że nieochrzczone dziecko nie może iść na cmentarz, a takie dzieci nie uważano za duszę zbawioną i nie powinno być pochowane na cmentarzu, który jest miejscem dla osób, które przyjęły sakrament chrztu. Panowało przekonanie, że chrzest jest niezbędny dla otrzymania zbawienia i dostępu do życia wiecznego. Dziś jest inaczej. Wyznaje się, iż każde dziecko zasługuje na godne pochowanie, niezależnie od tego, czy zostało ochrzczone czy nie. Warto również zauważyć, że niektóre cmentarze mają specjalne sekcje dla dzieci, które umożliwiają pochówek nieochrzczonych dzieci. To rozwiązanie ma na celu uwzględnienie różnych przekonań i potrzeb społeczności.

Serdeczne słowa podziękowania dla Marianny Pędzich z Szafarczysk – Pani Sołtys wioski, za podzielenie się z nami wiedzą o tym miejscu pochówku dzieci wioski Szafarczyska. My także pamiętajmy o nim…. A może podobne miejsca spoczynku naszych braci i sióstr znajdują się tez i na innym miejscu? Zadbajmy o nie i przekażmy pamięć o nich, naszym następcom..

Download PDF