Poniżej kilka słów związanych z objawieniem się św. Anny w Prostyni na Podlasiu. Objawienie to zostało odnotowane w archiwach parafialnych. Być może poszerzy to nieco naszą wiedzę o patronce parafii p.w. św. Anny w Dąbrówce koło Ostrołęki.
W 1510 roku św. Anna ukazała się ubogiej kobiecie Małgorzacie Blaszkowskiej mówiąc, iż Bóg pragnie, aby na wzgórzu w Prostyni powstał kościół poświęcony Trójcy Przenajświętszej. Na znak prawdziwości swego objawienia pozostawiła cztery wieńce. Trzy były ze sobą połączone i miały symbolizować Trójjedynego Boga, a jeden na swoją pamiątkę. Kościół powstał, pomimo, iż w tej miejscowości kościół istniał już w 1344 roku. W 1511 erygowano parafię, a wieńce umieszczono w srebrnej skromnej koronie, która do dziś błogosławi się wiernych.
Św. Anna ukazała się także jednemu wieśniakowi ze wsi Złotki, proszą go, aby ją zwiózł do Prostyni. Mężczyzna zgodził się, zaprzągł woły i wyruszył w drogę. Po kilku metrach woły same skręciły w kierunku Prostyni przez bagna. Nie pomogły próby zawrócenia. Pasażerka uspokajał, iż zajadą szczęśliwie . Zajechali. Zatrzymali się przed wzgórzem w Prostyni i wtedy nieznajoma powiedziała: „Jestem św. Anną. Idę oddać cześć Trójcy Przenajświętszej”. Stanęła na miejscu w którym obecnie znajduje się kościół i modliła się.
Rozpoczęło się pielgrzymowanie ludu, duchowieństwa i dworu królewskiego. Do Prostyni pielgrzymowała także królowa Bona, która w darze zostawiła naczynia i szaty liturgiczne. Księga cudów mówi o uleczeniach, a nawet wskrzeszenia kilku zmarłych.
Szczególnym kultem w Prostyni otacza się drewnianą lipową statuę noszącą nazwę Tron Łaski. Znawcy sztuki mówią, iż ta statua została wykonana ok. 1460 roku i nosi cechy rzeźby Wita Stwosza. Dokumenty z 1513 roku wspominają ją jako słynącą cudami.
Źródło: Ks. Robert Czarnecki, U kolebki życia Prymasa Tysiąclecia, Łomża 2001.

