Poniżej skany pisma, które otrzymałem w ostatnich dniach od firmy chcącej budować wiatraki na terenie gminy Lelis. Pismo to, pozostawiam bez najmniejszego komentarza. Dziękuję też jego autorowi i nadawcy, bowiem cenny to materiał. Myślę, iż uważna lektura wraz z zestawieniem faktów,. winna być owocna w ukazaniu pewnych sytuacji, wypowiedzi, postaw i działań. Może wskazać prawdziwe oblicze wielu spraw. Oczywiście jeśli chcemy to zauważyć, a potem coś z tym zrobić dobrego. Pismo od przedmiotowej firmy, to pewnego rodzaju materiał uzupełniający do spotkań, które ostatnio odbyła owa firma z mieszkańcami. Mieszkańcy mówią „NIE”, radni podejmują uchwałę, która jest sprzeczna z wolą mieszkańców, wójt jest zwolennikiem budowy. Książkowy konflikt interesów. Na czym stanie? Rozwiązanie tej sytuacji jasno pokaże, kto jest najważniejszy w gminie i dla kogo jest nasza wspólnota samorządowa. Teraz decyzja w rękach radnych, przynajmniej teoretycznie….



