W ostatnim czasie miałem przyjemność być w Ostrołęckim Centrum Kultury na sztuce teatralnej „Szalone nożyczki – czyli kto zabił”. Ten interaktywny spektakl, podczas którego widzowie sami próbują rozwikłać zagadkę i ustalić, kto zabił, zakończył się jakże ważną myślą o istocie naszych wyborów. Nasze życie to nieustanne pasmo wyborów: mniejszych większych, świadomych i nieświadomych. To nasze wybory, bądź ich brak często decydują o być albo nie być wielu osób, czasem tymi wyborami, możemy wypaczyć dosłownie wszystko. Możemy nawet wskazać winnego, chociaż prawda jest zupełnie inna. Głos ludu nie zawsze jest więc głosem Boga.

