„…niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa...” (Mt 6, 3) – czyli jak czynić dobro bezinteresownie i w dyskrecji. A jak jest często w życiu społecznym? Coraz częściej i łatwiej tracimy normy etyczne. Dryfują celebryci, społecznicy za pieniądze i na cudzej pracy. Ale przeciwstawiają się im osoby cicho i stale czyniące dobro. Zwróćmy na jeden z wątpliwych elementów etycznego postępowania. Mianowicie, komu i czemu mają służyć listy darczyńców wędrujące od domu do domu przy okazji różnych zbiórek. Nie wchodźmy głębiej w temat, bo kto zechce pojąć, pojmie. Datki „TAK”, listy „NIE”. Lepiej dać niż chcieć. Odważmy się jednak postawić pewne pytania. Czas jedynie słusznej opcji już chyba minął. Tak więc: Komu jest potrzebna informacja kto i ile włożył do koperty? W przeciwieństwie do zła, dobro nie lubi rozgłosu. Dodajmy jeszcze pytanie: gdzie tu jest miejsce na zachowanie przepisów RODO?
Etyka społeczna
Możliwość komentowania Etyka społeczna została wyłączona

