„Czy zostawię ślady, jak długo przetrwają? Czy też się rozmyją jako ten cień nocy?.…”
Tytułowe słowa znajdują się w zapiskach pozostawionych nam przez Henryka Kuleszę z Lelisa. Zapisy te, są w posiadaniu jego żony Aliny. Wkrótce przypada druga rocznica odejścia do domu Pana, tego wyjątkowego piewcy Kurpiowszczyzny, poety, śpiewaka ludowego i nauczyciela. Zmarł 24 lipca 2024 roku, spoczywa na leliskim cmentarzu parafialnym.
Doceniając jego wkład w życie Kurpiów, jak również oddając hołd temu Kurpiowi z krwi i kości, zamieszczamy poniżej wyrywek z pracy o tym mieszkańcu gminy Lelis. Wiele wskazuje, iż całość wkrótce ukazana zostanie na stronie Centrum Kultury Bibliotek i Sportu – gminnej jednostki kultury w ramach której Pan Kulesza Henryk przybliżał nam dziedzictwo i kulturę Kurpiów.
Henryk Kulesza (01.05.1950 – 24.07.2024) – pochodził z rodziny chłopskiej zamieszkałej w Olszynach (gm. Myszyniec). Syn Władysława i Anny z d. Gałązka. Magister historii – nauczyciel mianowany szkół w Lelisie i Dąbrówce, regionalista, historyk, śpiewak, poeta, pracownik Urzędu Gminy w Lelisie, działacz polityczny. Współtwórca, kierownik oraz kustosz Ośrodka Etnograficznego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego w Lelisie. Członek Związku Kurpiów w Ostrołęce. Był autorem programów edukacyjnych opartych o historię kurpiowskiej Puszczy Zielonej, organizatorem olimpiad wiedzy o Kurpiach i sesji popularnonaukowych dotyczących dziejów powiatu ostrołęckiego i dziedzictwa historycznego Kurpiów. Laureat nagrody „Kurpika” (2001r.) przyznawanego przez Związek Kurpiów, myszynieckiego Jarmarku Kurpiowskiego im. Stanisława Sieruty oraz nagrody Marszałka Województwa Mazowieckiego, odznaczony medalem Pro Masovia – „za wybitne zasługi oraz całokształt działalności na rzecz Województwa Mazowieckiego”. Medal, w imieniu marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika, wręczył Henrykowi Kuleszy Marian Krupiński, wiceprzewodniczący mazowieckiego sejmiku. Pan Henryk mówi skromnie, że odznaczenie przyjął w imieniu wszystkich Kurpiów, bo sam bez pomocy życzliwych osób niczego by nie dokonał. W 2009 roku wraz z żoną Aliną zdobył laur marszałka województwa mazowieckiego dla najlepszych producentów roku. Nagroda przyznana była za dżem z „żurawiny kurpiowskiej”…..

„Czy zostawię ślady, jak długo przetrwają? Czy też się rozmyją jako ten cień nocy?.…”