Wokół Adwentu

      Możliwość komentowania Wokół Adwentu została wyłączona

 Wieniec adwentowy – wykonywany jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszcza się w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Prezbiterium lub ołtarz główny albo ołtarz Matki Bożej, to miejsca gdzie się go wystawia. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu Adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia. Jest też zwyczaj święcenia go.

Świeca roratnia – jest symbolem chrześcijanina, to  też symbol Najświętszej  Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa – Światłość prawdziwą.. Wosk wyobraża ciało, knot – duszę, a płomień – światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka. Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. W świątyniach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: „Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański…” (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty – w Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper… (Niebiosa spuśćcie rosę…). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus – Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów. Zgodnie z podaniem zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: „Gotów jestem na sąd Boży”. W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Gra na ligawkach – praktykuje się ja w lubelskim, na Mazowszu i Podlasiu Są to smętne melodie przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali „otrembywaniem Adwentu”. Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.

Pochody maszkar – pochody od 6 do 8 grudnia. Chodziły w nich kozy, konie, wilki. bociany, niedźwiedzie oraz krowy, nazywane w niektórych regionach Polski turoniami. Przebierańcy podczas wędrówek po domach liczyli na małe co nieco.

Adwentowy post – głównym celem zachowania postu w czasie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia, było umartwienie ciała i skupienie się na aspektach duchowych, zadumie i modlitwie. Nie wolno było najadać się do syta. Często ograniczano się zaledwie do jednego lub dwóch posiłków dziennie, które miały dostarczyć składników odżywczych do prawidłowego funkcjonowania. Co równie ważne – powstrzymywano się od tańców i zabaw.

Potrawy adwentowe – typową potrawą adwentową były zapiekane ziemniaki. Podawano je ze zsiadłym mlekiem. Uzupełnieniem ziemniaków były ryby – najczęściej pieczone. Na stołach królowały też przeróżne kasze – jaglana, jęczmienna, gryczana z sosami, jako dodatek – chleb z cebulą i solą. Na Śląsku królowały hekele – potrawa z gotowanych jaj, śledzi oraz ogórków. Hekele serwowano zwykle z ziemniakami. Na Kaszubach jadano przetwory mięsne: kiełbasy, wędzonki, salceson  i wątrobiankę.

Post o chlebie i wodzie – ten rygorystyczny zwyczaj przestrzegano głównie w środy i piątki, co do dziś kultywują raczej tylko starsze osoby. Nadal obecnie zachowuje się post, wstrzemięźliwość od alkoholu, potraw mięsnych i słodyczy.

Adwentowe bułeczki – robiono je z mąki gryczanej, wymieszanej z mąką razową, dużą ilością przypraw korzennych i rodzynek. Każda gospodyni miała inny przepis na te smakołyki. W dawnych czasach w okresie Adwentu panny piekły ciasteczka, a kawalerowie je licytowali.

Miód i przyprawy korzenne – w tym okresie w domach roznosił się zapach przypraw korzennych i miodu. Do dziś nie wiadomo dokładnie ile jest odmian piernikowego ciasta. Polska tradycja piernikowa sięga czasów kuchni starosłowiańskiej. Przodkiem naszego piernika jest placek pogańskich Słowian, którego głównym składnikiem był miód dzikich pszczół , połączony z grubo miażdżonymi ziarnami pszenicy. Receptura pierników nie należała do najbardziej skomplikowanych. Ciasto przygotowywano z czystego miodu, korzeni (kardamon, cynamon, goździki, anyż, imbir), mąki pszennej i żytniej (pół na pół), spirytusu i potażu (węglanu potasu służącego do spulchniania ciasta). Najważniejszym składnikiem tradycyjnego piernika był sam zaczyn, im starszy, tym lepszy. Był tak cenny, że stanowił część posagu panny młodej, a bywało i tak, że kiedy w rodzinie na świat przychodziła dziewczynka przygotowywano ciasto, które pieczono dopiero w dniu jej ślubu. Po upieczeniu staropolski piernik był twardy jak żelazo. Musiał poleżeć wiele tygodni zanim nadawał się do jedzenia. Dawniej był nazywany miodownikiem.

 

 

Download PDF