Uroczystość Trzech Króli była okazją do kolejnego wspólnego kolędowania naszego stowarzyszenia. Piękne polskie kolędy radowały nasze serca i uszy. „Wśród nocnej ciszy”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, „Uciekali”, „Bóg się rodzi” i wiele innych kolęd znów rozbrzmiewało wśród nas – młodych, dorosłych i tych nieco starszych. Wspólny śpiew scalał, radował i dawał poczucie wartości i sensu bycia razem. Razem, pomimo pojawiających się czasem zewnętrznych „schodów”. Tym razem kolędowanie odbyło się domu jednego z nas, bowiem brak ogólnodostępnej i właściwej sali utrudniał i nadal utrudnia życie samoistnych oddolnych ruchów wśród nas. Cóż, tu i ówdzie jeszcze zdarza się taka sytuacja.
Tym skromnym akcentem zakończyliśmy świętowanie okresu Świąt Bożego Narodzenia i z nowymi siłami rozpoczynamy kolejny etap naszego bytowania.

