Wpada bandzior do sklepu na kurpiowskiej wsi:
-To jest napad, dawaj babo kasę!
Ekspedientka pyta spokojnie, podnosząc wzrok znad lady
: -Grycaną?
Na 18. urodziny dziewczyna otrzymuje elegancką suknię wieczorową.
– Mamo, co to za materiał?
– Nie widzisz? To jedwab.
– Rzeczywiście, cudownie delikatny i miękki. I wszystko to od małego, bezużytecznego robaka?
– Jak możesz mówić tak źle o swoim własnym ojcu?

