Kurpie jako lud kochający śpiew, śpiewali i śpiewają przy każdej sposobności: zabawy, wesela, chrzciny, spotkania towarzyskie, nabożeństwa i pogrzeby. Zwyczaj śpiewów pogrzebowych powoli zanika w naszym regionie. Przyczyn tego zjawiska jest wiele. Ludowa kurpiowska tradycja w naszym rejonie traci się. Jednakże, znajdują się osoby i organizacje, którym leży na sercu uchronienie od zaginięcia tych obrzędów. Jednym z nich jest Stowarzyszenie Trójwiejska z Trójmiasta. Członków tego stowarzyszenia niewątpliwie dzieli wiele, ale jednoczy ich pasja i umiłowanie tradycji polskiej: śpiewu, tańca, gry , obrzędów, sztuki itp. Pragną oni zachować wszystko to co zanika z kultury ludowej. Ich celem jest, aby wszystko to pozostało w ludziach i dla ludzi.
To dzięki nim i Panu Czesławowi Bacławskiemu z Gąsk, w gościnnych murach Szkoły Podstawowej w Dąbrówce 11.12.2016, rozbrzmiewały śpiewy pieśni nabożnych naszych przodków. Wspólny śpiew tych starych pieśni ok. 30 osobowej grupy osób robił niebywałe wrażenie. Zwłaszcza, iż osoby te pochodzą z różnych miejscowości kraju /Trójmiasto, Szczecin, Warszawa, Olsztyn, Ostrołęka, Łomża, Bandysie, Kadzidło, Stanisławowo, Gąski, Płoszyce, Dąbrówka/ i każda z nich ma swój specyficzny sposób śpiewu. Niesamowite, iż by móc usłyszeć owe pieśni i razem je pośpiewać w kurpiowskim wykonaniu, wiele z tych osób przemierzyło setki kilometrów.
Odbyte spotkanie śpiewacze, było niejako próbą generalną przed planowanym w Wielkim Poście Bożym Obiadem, czyli śpiewaną modlitwą za zmarłych. Zwyczaj ten jest już prawie zapomniany. Chociaż w niektórych regionach powoli reaktywuje się go. Mamy nadzieję, że też tak stanie się i u nas.
Członków Stowarzyszenia zainteresował również nasz dąbrowski zwyczaj śpiewu pieśni pasyjnych w Wielkim Tygodniu. Pragną wkrótce bliżej zapoznać się z nim i spotkać się z osobami wykonującymi je tj. z terenu całej naszej parafii. A być może pieśni te usłyszymy w ich wykonaniu? A może dojdzie do skutku wspólny śpiew?
Cenną informacją może być fakt, iż Stowarzyszenie to, jest w posiadaniu nowo wydanych śpiewników tych pieśni nabożnych. Są to te same śpiewniki, z których korzystali nasi ojcowie – dziadkowie. Ich pojedyncze egzemplarze są w posiadaniu naszych parafian.
Należy mieć nadzieję, iż następne tego typu inicjatywy odbędą się przy naszym większym wspólnym udziale i zaangażowaniu. Obecnie odczuwalny jest trend coraz większego powrotu do korzeni. Tradycja ojców bowiem zobowiązuje.

