Rozmach pontyfikatu papieża Polaka i styl bycia Karola Wojtyły, rzec można wywoływały lekki niepokój niektórych pracowników Kurii Rzymskiej.
W kręgach kurialnych powtarzano ponoć taką oto, lekko złośliwą anegdotę:
- Czym różni się papież od Ducha Świętego?
- ???
- Duch Święty jest wszędzie…
- A papież?
- Już tam był.

