Mieszkańcy oczekują od radnego nie tylko sprawnej i efektywnej informacji, spodziewają się także, że radny ich wysłucha, że kontakt będzie obopólny, a nie jednostronny. Wydaje się, że wystarczy mieć dobry słuch, by dobrze słuchać – tymczasem to nie tak. Między słyszeniem a usłyszeniem już jest przepaść, jeszcze dalej jest od usłyszenia do zrozumienia tego, co się usłyszało. Kolejna trudność to przekonanie rozmówcy, że się go usłyszało i zrozumiało. Oczekiwania rozmówcy można opisać słowami SŁUCHAJ MNIE – rozpisując je w taki oto sposób:
- Skup się na tym, co mówię i okaż mi to swoją postawą.
- Łów istotne treści wypowiedzi, podkreślaj gestem, że przyjmujesz je do wiadomości.
- Utrzymuj kontakt wzrokowy, możliwie często szukaj mojego wzroku.
- Często parafrazuj, powtarzaj własnym słowami, by sprawdzić czy dobrze mnie rozumiesz.
- Hamuj oceny, nie przygotowuj sobie odpowiedzi, gdy ja jeszcze mówię.
- Angażuj komunikację niewerbalną: gestem, mimiką i ruchami pokaż, że mnie słuchasz.
- Jeżeli mnie nie rozumiesz, pytaj, twoje pytania mówią mi, że jesteś zainteresowany.
- Milczenie jest w porządku. Akceptuj chwile ciszy i zamyślenia w rozmowie.
- Nie przerywaj mi, chyba, że pytaniem lub parafrazą chcesz potwierdzić, że słuchasz.
- Interesuj się tym, co mówię, postaraj się, by było to szczere.
- Emocje też są ważne. Bądź wrażliwy zarówno na swoje jak i na moje.
Na podstawie: ABC samorządu terytorialnego, /Poradnik nie tylko dla radnych/, wyd. Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej

