W minionych dniach nasza młodsza część udała się do Puszczy Białowieskiej – ostatniego naturalnego, liściastego lasu Europy, który rządzi się odwiecznymi prawami przyrody. Dzika przyroda Puszczy zapadła im w serce. Z wyprawy przywieźli przekonanie, iż piękna Puszczy Białowieskiej nie odda żaden pisany przewodnik, żaden film, czy opowieść. Trzeba to osobiście doświadczyć!
Swój pobyt na podlaskiej ziemi rozpoczęli od obowiązkowego obejrzenia Muzeum Przyrodniczo-Leśnego znajdującego się w budynku dyrekcji Białowieskiego Parku Narodowego. Po spacerze w parku pałacowym z carskim dworkiem myśliwskim z 1846 roku, udali się do cerkwi św. Mikołaja z niespotykanym chyba nigdzie ikonostasem z chińskiej porcelany.
Zwiedzając Rezerwat Pokazowy Zwierząt /w obszernych zagrodach zobaczyli typowe zwierzęta Puszczy Białowieskiej: tarpany, żubry, żubronie, jelenie, sarny, łosie, dziki i wilki/. Piękne widoki Polany Białowieskiej zapewniła im wieża widokowa.
Natomiast wędrówka Szlakiem Dębów Królewskich i Wielkich Książąt Litewskich /szlak wśród okazałych starych dębów, nazwanych imionami władców Polski i Litwy/ i przejażdzka “Białowieskim Ekspresem” – ciuchcią na kołach dopełniły ich radość z pobytu w tej części Podlasia. Mówią, iż wrócą tam z powrotem, a być. może stanie się to w dużo większym gronie.
Relacje z kolejnych wycieczek wkrótce.

