Adam Chętnik w swej pracy „Życie puszczańskie Kurpiów” str. 140-143 podaje szereg przysłów i przymówisk naszych przodków kurpiowskich. Poniżej kilka przykładowych:
- Lepszy wróbel w ręku niż cietrzew na sęku.
- Patrzy jak wilk, albo „z oczu mu wilkiem patrzy” /tak mówiono o ludziach złych, chytrych, krzywdzicielach/.
- Jak Pan Bóg dopuści , to i z kija puści /zabije i bez strzelby/.
- Fuzji i żony – nikomu się nie pożycza.
- Na cudzej stronie rad człek i wronie.
- Chodzi jak z wilczą skórą po kolędzie /tzn. od chałupy do chałupy/.
- Ty czaplo /wymysły na niechlujne dziewczyny/.
- Kusy jak bocian /kto krótko ubrany/.
- Z niej matka, jak z kukułki /kukułka znosi jaja do cudzych gniazd, by dzieci nie chować/.
- Odważny jak tchórz w kurniku.
- Łeb jak u żubra /tzn. czupryna nie strzyżona/.
- Pocałuj lisa w ogon /żywego/.
- Lepszy w domu groch, kapusta niż na wojnie kura tłusta.
- Nie szykuje się praca, jak cię niedźwiedź pomaca.

