Czas wakacyjnych wędrówek trwa. Tym razem udaliśmy się do naszych sąsiadów Mazurów. Po ok. 1,5 godzinnej jeździe samochodem, zawitaliśmy do Kadzidłowa koło Ukty. Tu, w Parku Dzikich Zwierząt mieliśmy sposobność bliskiego obcowania ze zwierzętami naszych łąk, lasów i nie tylko. Park zajmuje ok. 100 hektarów powierzchni w Puszczy Piskiej Dzięki miłej i fachowej opiece pracowników parku nasze horyzonty w tym zakresie znacznie się poszerzyły. Wilk, daniel, tarpan, ryś, sowa, orzeł, jeleń, osioł, czapla, koń mongolski to tylko niektóre osobniki znajdujące się w tym parku.
Tuż przy parku znajduje się ładnie zadbany, położony w lesie cmentarz wyznania staroobrzędowego, które wywodzi się z rosyjskiego Kościoła prawosławnego. W Kościele tym, w II połowie XVII wieku nastąpił rozłam. Staroobrzędowcy sprzeciwili się zmiano obrzędów
religijnych, za co byli prześladowani. Szukając bezpiecznego schronienia, w latach dwudziestych XIX wieku, trafili na Mazury, zakładając wiele okolicznych wsi, w tym i Kadzidłowo. Na grobach tu spoczywających stoją ośmioramienne krzyże zwrócone twarzą na wschód, jak nakazuje tradycja wczesnochrześcijańskiej Rusi.

