Naczelne zawołanie członków straży ogniowych: „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. „Pod sztandarami Straży grupowali się przedstawiciele wszystkich warstw bez różnicy poglądów politycznych, jakkolwiek najliczniej garnęła się inteligencja pracująca i rzemieślnicy. Straże wówczas były jedynymi bodaj organizacjami, gdzie można się było poświęcać pracy społecznej Słusznie się twierdzi, że Straże wówczas były sanktuariami ducha rycerskiego narodu polskiego i siedliskiem życia narodowego…. Read more »
Pierwsza Komunia święta jest wielkim świętem chrześcijańskich rodzin. Zawsze tak było w naszej polskiej tradycji, która od tysiąca lat ukształtowała się na ojczystej ziemi jako tradycja chrześcijańska. W myśl owej tradycji, dzisiaj 7 czerwca w naszej parafii, odbędzie się uroczystość I Komunii Świętej, Dzieci przyjmą ją w trzech grupach. Po raz pierwszy w swym życiu uczestniczyć będą w pełni w… Read more »
Dzięki uprzejmości i życzliwości Pani Katarzyny Anieli Chętnik – prawnuczki Adama Chętnika, a jednocześnie prowadzącej Fundację jego imienia, otrzymaliśmy zdjęcia jałowca drzewiastego przy kościele w Dąbrówce. Zdjęcie wykonał oczywiście Adam Chętnik zimą na początku XX wieku. W tle zdjęcia dzwonnica z kurpiowskim kogutem na wieży i drewniane ogrodzenie kościoła z murowanymi słupkami. Jakże cenny widok. Retusz zdjęcia autorstwa kolegi Pani… Read more »
„Wieści zastraszające nadeszły do Warszaw o głodzie, jaki dotknął Kurpiów. Około 5000 ludzi pozostaje bez chleba, a nawet przyszłości lepszej spodziewać się nie mogą, bo pola nieobsiane z braku ziarna leżą odłogiem. Niczym nie wyczerpana ofiarność Polaków, która współczucia i pieniędzy dla bratnich ludów nie szczędziła, tern hojniejszą okaże się dla biednych Kurpiów. A lud to sympatyczny lubiący pracę, kobiety… Read more »
„Nowogród…. był on niegdyś miastem obronnym i ludnem. Dziś ma ledwo dwa tysiące mieszkańców, z których starozakonni zajmują się handlem, chrześcijanie, składający się z Mazurów i Kurpiów, rolą. Tych ostatnich nazywają jeszcze dla różnicy od Kurpiów wiejskich, gryczanami, dlatego, że się trudnią wypiekaniem i sprzedażą ulubionych tam placków gryczanych….” – Czytelnia Niedzielna R.8, nr 6, 25 stycznia 1859