Ze słów Kardynała Stefana Wyszyńskiego

      Możliwość komentowania Ze słów Kardynała Stefana Wyszyńskiego została wyłączona

„Gdy będę w więzieniu, a powiedzą Wam, że Prymas zdradził sprawy Boże – nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas ma nieczyste ręce – nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas stchórzył – nie wierzcie. Gdy będą mówili, że Prymas działa przeciwko Narodowi i własnej Ojczyźnie – nie wierzcie. Kocham Ojczyznę więcej niż własne serce i wszystko, co czynię dla Kościoła czynię dla… Read more »

Szkwa – niezwykły czyn społeczny

      Możliwość komentowania Szkwa – niezwykły czyn społeczny została wyłączona

„Czyn społeczny” to lansowana przez PRL-owskie władze na wzór radzieckich „subotników” forma aktywności społecznej, polegająca na podejmowaniu przez różne grupy społeczne lub zawodowe bądź mieszkańców poszczególnych miejscowości nieodpłatnych i wykonywanych poza zakresem obowiązków służbowych prac fizycznych (takich jak przygotowywanie placów zabaw i terenów rekreacyjnych, układanie chodników i deptaków, sadzenie drzew, a nawet budowa szkół lub innych obiektów użyteczności publicznej), mających… Read more »

Powrót biało-czerwonej szarfy

      Możliwość komentowania Powrót biało-czerwonej szarfy została wyłączona

26  lutego  1927  r. Minister  Spraw  Wewnętrznych  Sławoj  Składkowski  wydał  okólnik,  w  którym  ogłoszono  pieśń  „Jeszcze Polska nie zginęła” z 1797 r. naszym   hymnem  narodowym.  Pieśń  ta  i  biało – ­czerwone  barwy  pomogły  Polakom  przetrwać  czasy trzech rozbiorów i podtrzymywały ducha walki o Niepodległą. Nas,  Polaków  wyróżnia  bardzo  silne  poczucie  tożsamości  narodowej.  Jesteśmy  mocno przywiązani do hymnu i do biało-czerwonych barw. Oznaczają one dla nas dumę i wolność. Niech zawieszona… Read more »

Wierzący jak Kurp

      Możliwość komentowania Wierzący jak Kurp została wyłączona

„Bartnik kurpiowski, zanim wszedł na drzewo, by dostać się do barci, zawsze najpierw żegnał się . Jeden z nich pewnego razu, próbując wejść na drzewo, prosił Pana Boga, żeby mu w tym pomógł. Przyrzekł Bogu, że za okazaną pomoc uleje Mu z wosku taką świecę, jak koł w płocie. Pan Bóg pewnie wysłuchał jego modlitwy, bo bartnik wszedł do połowy… Read more »

Z pamiętnika mieszkańca

      Możliwość komentowania Z pamiętnika mieszkańca została wyłączona

„Moja wieś rodzinna Dąbrówka w czasie okupacji była bardzo spokojna . Ludzie się nie skarżyli nawzajem, jak to gdzie indziej bywało. Żyli w zgodzie nie donosili, z wyjątkiem jednego, mieszkającego po Sucheckich, ale jego postraszyli partyzanci strzałem w rękę w jego domu, uspokoił się, a niebawem gdzieś wyjechał” – Henryk Dąbrowski „Drogami Kurpiowszczyzny”