W historii powstania naszej parafii odnajdujemy też pewien istotny szczegół świadczący o głębokim przywiązaniu naszych przodków do kościoła, o ich uporze, determinacji, jedności społecznej, pracowitości, wizji jutra. Aby go wyłuskać należy zwrócić uwagę na szeroko rozumiane warunki ówczesnego życia.
W latach zaborów decyzje o powstaniu kaplicy były w gestii biskupów diecezjalnych. To oni sami mogli decydować w tym zakresie. Powstanie parafii wymagała zaś zgody władz cywilnych, czyli zaborcy – caratu. Parafia nasza powstała w 1894 roku, czyli w 30 lat po Powstaniu Styczniowym, w którym Kurpie wzięli czynny udział. Po tym powstaniu Car także zabronił pielgrzymek do Dąbrówki. To tu przy naszej kaplicy został pochowany jeden jego z uczestników ksiądz Walenty Placyd Podgórski. Pogrzebowi księdza towarzyszyły pewne trudne wydarzenia. Kiedy szanowany przez tutejszą ludność kapłan spoczął /zgodnie ze swą wolą/ w nie poświęconej ziemi obok kaplicy w 1888 roku, decyzją biskupa płockiego kaplicę zamknięto na dwa lata. Jednakże, w niespełna 6 lat po tych wydarzeniach, parafia nasza powstała. Co zatem musiało się dziać, aby w tych warunkach uzyskać zgodę władz kościelnych i zaborcy na erygowanie parafii? Uzyskanie zgody, a następnie budowa i urządzenie świątyni w tamtych warunkach to nie lada wyczyn logistyczny, organizacyjny, techniczny, społeczny, polityczny czy finansowy. Fakty te niezmiernie dowodzą o pięknej postawie naszych przodków, której kultywowanie jest naszym zobowiązaniem nie tylko wobec nich.

