„Niech ta rocznica będzie nie tylko wspomnieniem, ale także lekcją – by dbać o pokój, o bezpieczeństwo i o siebie nawzajem. Bo pamięć to nie tylko znicz – to nasza odpowiedzialność” takie słowa widnieją jako jeden z komentarzy pod artykułem „Obierwia pamięta” zamieszczonym na eDąbrówka. Nie sposób polemizować z nimi. Tragedia, która wydarzyła się 10 maja 1945 roku w Obierwi została upamiętniona. Od wybuchu miny zginęło wówczas 9-ciu młodych mieszkańców wioski. Po tej tragedii nastąpił przyjazd wojska i rozminowanie okolicznego terenu. Jak pisze Robert Niedźwiecki ze Stowarzyszenia Radomir : „Prawdziwa tragedia nie kończy się w dniu śmierci. Ona trwa w pamięci tych, którzy zostali – jako ból, przestroga i zobowiązanie do pamięci.”

Obierwia kol. Smoliska – Piękna kamienna tablica pamiątkowa, kwiaty, znicze, uporządkowany wokół teren /ławeczki, kostka, krzewy/ mówią same za siebie. Myśl Tadeusza Greca – rodaka z Obierwi doczekała się pięknej realizacji. Pamięć o tym wydarzeniu nie zgasła, Dziś, na tym miejscu zapaliliśmy znicze, po czym nastała chwile refleksji i zadumy, rozmowy. Rzec można, iż my zrobiliśmy co do nas należało, przed nam byli inni, po nas przyjdą kolejni, by uczynić to samo. Pięknie!!!

