Warto zerknąć na stronę Centrum Kultury Bibliotek i Sportu w Lelisie. Piękny przykład pamięci o naszych zasłużonych mieszkańcach. Dzisiaj 24 lipca 2026 roku, przypada druga rocznica odejścia do domu Pana Henryka Kuleszy – piewcy Kurpiowszczyzny, poety, śpiewaka ludowego, nauczyciela, regionalisty i człowieka, który całe swoje życie oddał Kurpiom. Niezmiernie cieszę się, iż mogłem dołożyć do tego swą małą cegiełkę. https://ckbislelis.pl/aktualnosci/mowil-ze-kurpie-sa-calym-jego-zyciem-i-trudno-o-piekniejsze-podsumowanie-jego-drogi.html?fbclid=IwY2xjawTP8ARleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBJOE5iQ3BmVElMRGJuaXRlc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4OD
Miło jest widzieć i słyszeć takie wiadomości. Czyżby to efekt naszej publikacji z dnia 17 lipca tegoż roku? Spójrzmy: edabrowka.net/?p=46130 Nieważne, ważne iż wrócił i ma służyć mieszkańcom. Tak lub inaczej słowa podziękowania za refleksję i przywrócenie pojemników. Wsłuchiwanie się w głos mieszkańców to samo dobro. Należy mieć nadzieję, iż ten trend będzie się rozwijał. Dziękujemy.
Dzisiaj, dotarła do mnie przesyła z historycznym wydaniem książki „Kainka” ks. Stanisława Tworkowskiego(1901-1999) – kapłana, żołnierza, kapelana Armii Krajowej, wychowawcy młodzieży, pisarza i nieugiętego obrońcy życia nienarodzonych. Walczył w obronie Polski, służył w konspiracji, niósł pomoc więźniom Pawiaka, a po wojnie pozostał jednym z tych kapłanów, których komunistyczna władza nie potrafiła złamać. „Kainka” – jest to książka, obok której trudno… Read more »
Instytut Pamięci Narodowej dokonał wpisu grobu Jakuba Camleta z Nasiadk gm. Lelis do ewidencji grobów weteranów walk o Wolność i Niepodległość Polski. Więcej szczegółów wkrótce.
Powszechne jest mniemanie, iż pojedynczy człowiek niewiele może zmienić. W tym duchu, wielu z nas zajmuje postawę bierną wobec dziejącego się wobec nas zła. Czasem nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy. Milczymy lub przymykamy oko, z wielu powodów: dla tzw. dobra sprawy, z niewiedzy, lęku, obawy, strachu, obojętności, a czasem nawet z chęci zysku. W tych sytuacjach, stawiamy sobie wówczas… Read more »