W kurpiowskim regionie do miejscowych specyficznych urządzeń profilaktycznych należały niegdyś „kuny”, które były sytuowane w sąsiedztwie kościołów i miały odstraszać potencjalnych przestępców. „Kuny” są to żelazne obroże na łańcuchach, który znajdowały się przy wejściu do wieży, kościołów, służąc jako pręgierz dla przestępców, którzy w nich zamknięci musieli odstać karę na oczach tłumów. Karę kuny zlikwidowano w zaborze austriackim w 1777… Read more »
Eucharystią o godz. 8.00 w kościele parafialnym w Dąbrówce w najbliższą sobotę 17 marca rozpocznie się kolejne spotkanie modlitewne – Boży Obiad. Warto zdecydować się na udział w tym spotkaniu by przybliżyć sobie i poczuć dawne zwyczaje naszych ojców. Aby móc je następnie przekazać tym, którzy przyjdą po nas. Być może jest to jedna z ostatnich okazji by to uczynić. Splot… Read more »
” Małe ojczyzny uczą żyć w ojczyznach wielkich…” „Kto nie broni i nie rozwija tego, co bliskie – trudno uwierzyć, żeby był zdolny do wielkich uczuć w stosunku do tego, co wielkie i największe w życiu i świecie” – ks. prof. Janusz Pasierb /1929-1993/
W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego – III, odnajdujemy taką wzmiankę odnośnie Guberni Łomżyńskiej: „Dla stosunków handlowych z zagranicą są cztery punkty w guberni: 1) komora pierwszej klasy w Grajewie przez którą w roku 1882 przywieziono towarów za 23 118 513 rubli srebrem 75 kopiejek, wywieziono za 23 888 120 rubli srebrem; 2) komora drugiej klasy w Wincencie (powiat kolneński), przywóz 390 206… Read more »
„…Najgorszą zmorą tych czasów były miny, granaty, pociski, które walały się wszędzie. Dzieci, młodzież lubiły przez ciekawość przy nich majsterkować. Często eksplodowały i ciekawscy ginęli podzieleni na kawałki. Tak zginęli Marian i Czesław Marchewkowie synowie gajowego. Drugą zmorą były choroby, szczególnie tyfus. Zmarła Helena Krysiakówna-Kędziorkówna, następnie dwaj bracia kawalerowie Zyśkowie spod Szkwy….” „…Ojciec odzyskanym rowerem pojechał do Dąbrówki i zobaczył,… Read more »